wcale, wcale, wcale nie chciałam, a tu klops, złamałam swoją świętą zasadę, boli mnie honor, czy coś takiego, no i to, że tak łatwo poszło.
ale chyba czasami człowiek musi się pogodzić z pewnymi niezmiennymi rzeczami. gitarowa solówka w 2:50 high and dry tylko mnie w tym utwierdza.


keep on delighting,
little enchanter

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz