położenie się do łóżka o wyjątkowo wczesnej 22:30 z książką, zgłębianie tajemnic życia jednego człowieka przez sześć godzin, po to tylko, by wraz z momentem jego śmierci około 4:40, przy całkiem już jasnym niebie i z żywym ptasim budzikiem za oknem, samemu położyć się spać, jest uczuciem z gatunku tych, dla których warto tę noc zarywać.
nieprzespana noc przedłuża życie o jeden dzień
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz