w mojej głowie lęgną się niezależne od czegokolwiek i kogokolwiek obrazy. powroty do spraw, które dawno temu zamknęłam i o których od dawna nie myślałam, a przede wszystkim nie śniłam. w dalszym ciągu nie powinnam. a tutaj, proszę, moja podświadomość płata figle, miota się w czaszce, matryca mózgu szaleje. darmowe nocne kino funduje mi projekcję, która dostarcza multum przemyśleń, wątpliwości i zalewa moją głowę falą niepokoju. tylko moją, bo to kino jednego widza.

na domiar złego budzę się, a film trwa nadal.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz